Skip to content Skip to footer

Dlaczego warto biegać w terenie?

… czyli czym Was może zaskoczyć marecki las? Być może nie zdajecie sobie sprawy, ale mareckie tereny leśne to prawdziwa kuźnia formy i siły biegowej. Nie bez powodu na niedzielnych i wieczorno-piątkowych wybieganiach możecie spotkać miejscowych ultrasów i miłośników biegania w górach, którzy tutejsze ścieżki znają już prawie na pamięć. Dlaczego warto do nich dołączyć?

Ponieważ bieganie w terenie to trening totalny: wzmacnia mięśnie i stawy dzięki naturalnemu, zmiennemu podłożu. To nie tylko zmniejsza ryzyko kontuzji przeciążeniowych, ale i świetnie wpływa na koordynację ruchową, stabilizację i równowagę. Podbiegi i zbiegi zmuszają do zmiany techniki i tempa, co buduje i wzmacnia siłę biegową w nogach (łydki i uda) i pośladkach, a także poprawia kondycję ogólną. Nie mówiąc już o tym, że kontakt z naturą wycisza, relaksuje i dotlenia.

To wszystko sprawia, że co tydzień na wybieganiach po mareckich lasach można spotkać całkiem mocną grupę wsparcia. Rezerwat Horowe Bagno, Puszcza Słupecka, mareckie siodło (pozdrowienia dla autora tej nomenklatury, guru polskich biegaczy Jerzego Skarżyńskiego, który bardzo ceni teren z fragmentami zbieg-podbieg bez rozdzielającego je odcinka płaskiego) – te nazwy znają wszyscy, którzy choć raz dali się skusić na niedzielny trening.

Jeśli to doświadczenie jeszcze przed Wami nie wahajcie się! Podczas biegu Marki na Przełaj będziecie mieć próbkę tego, co marecki las oferuje. Zasmakujcie i wróćcie po więcej. A jak dzięki temu przyjdzie forma życia, przypieczętujcie to na trasie Nocnego Marka: siła biegowa odda na pewno. Zapisy trwają, wskakujcie na listy TUTAJ.

  1. A informacji o (prawie) cotygodniowych “ustawkach” spod znaku trailove znajdziecie w grupie Markowi Biegacze na FB: https://www.facebook.com/groups/markowibiegacze